Hej :)
Mała pogadanka?
Dobra tak szczerze, na początek, walę prosto z mostu :)
Jakoś tak ostatnio "nie miałam siły" czyt. "nie bardzo mi się chciało" pisać posta. :)
Tak wiem, jestem straszna XD
Ale miałam naprawdę mało czasu...
Zrobiłam zdjęcia, które i tak muszę zrobić na nowo, bo są już nieaktualne - ahhhh...
I byłam w lesie na zimowych zdjęciach, więc coś tam się z zimą uda zrobić.
Mam ferie od początku lutego, więc z 2-4 posty może wstawię.
A tak, żeby was dobić to powiem, że miał być dzisiaj post 50 faktów o mnie (lub trochę mniej), ale zastanawiałam się też nad małą pogadanką (dużą nie małą) o....
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
GWIEZDNYCH WOJNACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Uwielbiam tą sagę!
Piratów z Karaibów też :)
Kto by się spodziewał ???
Moja koleżanka była tym zaskoczona, a zna mnie dość dobrze.
Koniec końców z tego zrezygnowałam, bo nadrabiam lekcje z piątku, ah te choroby.......
Kto z was lubi Star Wars?
Który post wolicie najpierw?
Zima,
pogadanka
czy
fakty?
W nagrodę opowiem wam co u mnie się ostatnio działo i będzie później tzn. w ferie.
No byłam w kinie na Przebudzeniu Mocy - film mega i dość zagadkowy.
Zagadka dla was. Ci, którzy widzieli film, zaraz dowiedzą się, czy oglądali uważnie :)
Kto zauważył nagrobek obok, którego stał Luke, kiedy odnalazła go Rey?
Czyżby pochował tam jakąś towarzyszkę/miłość życia?
Czy Rey to jego córka? Prosta teoria o przekazywaniu miecza z pokolenia na pokolenie rozwiewa większe wątpliwości, a może ona ma tylko jakąś wielką moc? Potwierdza ten fakt też sprawa R2D2, który miał się obudzić, gdy wróci Luke, a obudził się gdy przyszła Rey. I kto uważa, że Leia ją znała, bo gdy "pierwszy raz" zobaczyła ją na oczy, to się do niej przytuliła.
Dobra, trochę za dużo o czymś innym.
W ferie pójdę z koleżankami do kina na "Alvin i wiewiórki. Wielka wyprawa."
Byłam chora.
Robiłam co-nie-co do pokoju.
Uczyłam się.
Przygotowywałam przygodę, o której też będzie post.
Czytałam.
Próbowałam odpocząć.
Oglądałam co niedzielę na TVN Gwiezdne Wojny, dalej oglądam.
Szukałam program do obróbki filmów i nie znalazłam. Kto może polecić jakiś darmowy?
Robiłam nowe nagłówki.
Pisałam.
Planowałam.
I nie wiem co jeszcze... Nie pamiętam.
Czy to coś co tu napisałam można zaliczyć do posta?
Nie wiem, po prostu jestem jeszcze trochę chora i źle mi to wszystko idzie.
W nagrodę dam wam kilka linków do zabawnych przeróbek gwiezdnych wojen.
Jeśli chcecie pochwalić się zdolnością czytania w myślach kliknijcie tu:
A jeżeli macie zły nastrój i chcecie popłakać to tu macie dwie smutne historie miłosne. Ta o przeszczepie czegoś tam z oka jest też w wersji serce, ale zgubiłam ją w yt.
To chyba wszystko na dziś...
Papa i miłego weekendu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz